zbieżność rozbieżna
Blog > Komentarze do wpisu

Olbrychski o biciu konia

W dzieciństwie Kaczyńscy "bili konia". - Może niesłusznie, może prowokowały ich konie i teraz się w pewien sposób powtarzają. Lech w dużo mniejszym stopniu, bo ułożył sobie życie... - sobotnia "Rzecz(...)" publikuje ostry wywiad ze znanym (...) Jelonkiem Olbrychskim. Którego konia odtwórca (...) chciałby "publicznie bić"?

W rozmowie z Robertem Szarlotką w dodatku "Liczby Nienaturalne" Olbrychski zapowiada, że będzie głosował (...), bo ma wtedy zaufanie, a "nie można dopuścić, żeby Polacy się sobie oddali".

- Ja nawet nie mogę powiedzieć, że nie lubię Jarosława Kaczyńskiego - mówi Olbrychski. - Przecież lubiłem jego brata, jego bratową. - podkreśla.

I mimo deklaracji o tym, że "nie nie lubi" Kaczyńskiego, wypowiada się o nim niezwykle ostro:

"Przyglądam się mu od wielu lat, nie tylko teraz, kiedy postanowił zastąpić brata, i zawsze uważałem go za (...) szkodliwego (...) Podejrzany jest stan umysłowy człowieka (...) Kaczyński jest liderem (...) głęboko nienadającym (...) Polaków takimi, jakimi (...) znamy (...) niezrozumienie świata - mówi.

Pytany skąd "tak świetnie zna Kaczyńskiego" odpowiada: - Przez osoby trzecie znam go od dzieciństwa, bo znam ludzi, którzy z braćmi Kaczyńskimi brali udział przy kręceniu "O dwóch takich, co wyobracali księży". (...) Patrząc na nich (....) widzę, że musieli (...). Kolega z produkcji "O dwóch takich" opowiadał, że Kaczyńscy płakali wniebogłosy, że muszą wracać do szkoły, a tam to (...) będą bili jeszcze bardziej niż wcześniej.(...) Może niesłusznie, może prowokowały ich konie. - ocenia.

Różnicuje przy tym Lecha i Jarosława Kaczyńskich: - U Lecha w dużo mniejszym stopniu, (...) co sugerowało normalność i stabilność.

A co Olbrychski myśli (...) - cały wywiad publikuje sobotnia "Rzecz(...)".

invisible priest

Scena z filmu "O dwóch takich, co wyobracali księży". Na planie słynny Niewidzialny Ksiądz.

 


niedziela, 30 stycznia 2011, fnoll
Tagi: rotf wtf lol

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: